SMPLE-CALENDAR-2018-kalendarz-planer-dla-kobiet
Simple Calendar 2018 / która okładka na rok 2018 ?
2 października 2017
simple-planner-plan-finansowy-budzet-domowy
OMG! co tu robić? simple plan finansowy czy skok z klifu ?
20 października 2017

JAK SIĘ ZORGANIZOWAĆ W PRZERWIE NA KAWĘ ?

Simple-Calendar-2018-life-plan

Cześć:)
Szukasz sposobów na organizację lub zwyczajnie metody na ogarnięcie tego szaleństwa?
Domyślam się, że przyszedł moment, w którym nie chcesz już dłużej akceptować obecnej sytuacji. Być może tak jak ja, jesteś matką, byłaś bardzo aktywna zawodowo, ale musiałaś przewartościować swoje priorytety. Moje życie również tak właśnie wyglądało.

Nie jestem specjalistką od zarządzania czasem, za to świetnie znam się na organizacji przyjęć. Sprawdziłam wiele różnych narzędzi do planowania, bez których zwyczajnie nie mogłam się obejść w mojej poprzedniej pracy. Jestem matką dwóch córeczek. Potrafię tak zorganizować swoje zadania, żeby ogarnąć rodzinę i własne marzenia 🙂

Moja droga, będę szczera, nie znam magicznych sztuczek, ale chętnie podzielę się z Tobą moimi sposobami planowania, dzięki którym udaje mi się nie zwariować.

CAŁY DZIEŃ JESTEM ZAJĘTA.
DLACZEGO POD KONIEC DNIA MAM UCZUCIE, ŻE NIC NIE ZROBIŁAM ?

Gdy moje córeczki były małe. Zdarzało mi się załamywać ręce z bezsilności i zwyczajnie płakać. Większość z nas nie chce się obudzić jako ta, która nie robi niczego poza zajmowaniem się domem. Nie zrozum mnie źle, jeśli rola opiekunki ogniska domowego jest dla Ciebie najważniejsza na tym się skup, sama wiesz co daje ci najwięcej szczęścia:)
Jeżeli jednak chodzisz po domu i kipisz złością na dzieci czy męża bo masz potrzebę realizacji kreatywnej strony swojej duszy – to lepiej zmienić rozkład dnia na taki, w którym poczujesz kroki w kierunku tego co chodzi Ci po głowie i nie daje spokoju.

Kochana zacznij od wyznaczenia własnego celu, wtedy tylko będziesz masz pewność, że idziesz w stronę własnych marzeń.

Znam kobiety, które skaczą od zadania do zadania. Najczęściej są to potrzeby innych. Cały dzień krzątając się po domu, a na końcu dnia stwierdzają, że to co dzisiaj zrobiły jest dla nich mało znaczące…Często są tak zmęczone, że nie starcza im sił na pomyślenie o sobie samej… Moja droga jeśli jesteś w tej grupie to włączam ALARM – nie tędy droga!!! Nikt nie ma prawa rozliczać Cię z własnego planu życia, przejmij ster i ustal w końcu na czym Ci zależy !!!

OD CZEGO ZACZĄĆ?

Każda z nas ma inną ilość czasu do dyspozycji, pracę, studia, rodzinę, dzieci w różnym wieku … itd. Nie wierzę jednak w uklepane “na nic nie mam czasu”. To dla mnie totalna bzdura, przecież każda z nas coś robi przez cały dzień, prawda? TYLKO CO? Jeśli spojrzysz obiektywnie na to co Cię zajmuje całymi dniami zrozumiesz, co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne?

Kochana, proponuję ci proste ćwiczenie do wykonania, proszę zostaw na dosłownie na chwilkę zajęcia, bez których świat się nie zwali takie jak: mycie garów, ścielenie łóżek, śmieci i inne domowe czasochłonne obowiązki i rozpocznij proste ćwiczenia, które na 100% rozjaśni Ci Twoją sytuację, wystarczy czysty zeszyt lub notatnik:

  1. WAŻNE: zacznij już teraz – sama zaobserwuj Swój dzień pracy! ok, w trakcie dnia skrupulatnie zapisuj każdą wykonywaną czynność, jeszcze lepiej jak dodasz ile czasu Ci zajęła! Proszę zrób to naprawdę sumiennie. Zapisz każdą rzecz, którą wykonasz tego dnia. Po co to zadanie? Po to żebyś przestała się nad sobą użalać.
  2. WIECZOREM: zwyczajnie poświęć 15 min – najlepiej w ciszy i w samotności i dokładnie przeanalizuj każde swoje działanie z wykonanej notatki. Jestem pewna,że już teraz nasunęły Ci się pewne wnioski.

Często mówimy, że chcemy coś osiągnąć, nauczyć się czy poznać. Ale nie mamy czasu. Jednak jeśli tak na serio przyjrzysz się swojej codzienności, zrozumiesz, że masz czas, tylko często trwonisz go na to co nieistotne lub na to, czego chcą od ciebie inni 🙁

No więc, niech Twoim PIERWSZYM KROKIEM będzie zaobserwowanie tego na co przeznaczasz swój cenny czas:) Na razie tylko tyle. Jak sama widzisz spisanie tego co robisz nie wymaga zbytniego poświęcenia. Ta prosta czynność, która będzie bardzo pomocna w określeniu tego gdzie ucieka Twój czas.

CO JA  W OGÓLE ROBIĘ?

Nie chcę Cię tu rozliczać. Sama to zrób. Spójrz sobie głęboko w oczy i uczciwie głośno powiedz co robisz ze swoim czasem. Nie mam czasu spokojnie wypić kawy, a co dopiero planować….i to każdego dnia!?

Kochana wiem co czujesz ja również mam dzieci, dom na głowie i od ponad 3 lat własny biznes, który KROK PO KROKU rozwijam i codziennie udoskonalam iw dodatku każdego dnia chciałabym zrobić też coś dla siebie. hmmmm Niemożliwe? a jednak możliwe! To kwestia wyrobienia prostego nawyku codziennego planowania tego co trzeba zrobić, dziś, jutro, po jutrze itd…

JA PRZECIEŻ UŻYWAM KALENDARZA. CZY TO NIE WYSTARCZY?

Tak wiele z nas używa kalendarza. Tylko co w nim zapisujesz ? Jak wygląda Twoje planowanie? Czy Twój kalendarz rozwija się razem z Tobą? Czy może zatrzymał się w poprzedniej epoce?

Pytam poważnie.

Każdego dnia możesz wykonać przynajmniej trzy kroki w kierunku wymarzonego celu. Spójrz teraz na kartkę zadań z wykonanego wcześniej ćwiczenia. Czy możesz na niej zlokalizować takie trzy czynności? Czy w ogóle widzisz na niej przynajmniej jedno zadanie, które nawet w niewielkim stopniu, ale przybliży Cię choćby o jeden kroczek w kierunku obranego celu? Czy na zapisanej kartce masz tylko te czynności, które ostatecznie przyczyniają się do tego, że ciągle tkwisz w tym samym miejscu lub zwyczajnie kręcisz się, w kole mało znaczących zadań?

PAMIĘTAJ: Jeśli np. twierdzisz, że zdrowie ma dla Ciebie dużą wartość. Czy każdego dnia wykonujesz choć  jedną czynność, która faktycznie pomaga Ci żyć w zgodzie z tą właśnie wartością? Kochana tutaj jest czas, abyś rozpoczęła nową notatkę – pomyśl i napiszjakie są Twoje priorytety? Czy zapisane zadania z wykonanego wcześniej ćwiczenia są zgodne z obranymi priorytetami ? Sama wiesz jaka jest odpowiedź. Zacząć od nowa możesz każdego dnia. Nie musisz czekać na niczyją zgodę.

Teraz mam dla Ciebie jeszcze coś.

Zadanie dla Ciebie:

Pobierz darmowa próbkę Simple Planner (specjalnie dla Ciebie przygotowałam uniwersalny szablon, w którym sama uzupełnisz datę i dzień tygodnia).
Zrób sobie kawę i zaplanuj swój następny dzień. Wystarczy, że krok po kroku wypełnisz rubryczki. Zacznij od trzech najważniejszych zadań. Zastanów co jest Twoim najważniejszym priorytetem tego dnia, pamiętaj określ czas wykonania zadania. W ten prosty sposób zaplanowałaś najważniejszą część swojego dnia! Uff z głowy 🙂 już nie musisz myśleć o tym od czego zacząć jutro. Już Ci mowię – zacznij od najtrudniejszego priorytetu !
Teraz zastanów się, które z twoich priorytetów wymagają rozłożenia na mniejsze kroki, rozpisz je po prawej stronie “lista do zrobienia”. Nie zapomnij o sobie! Zapisz co tego dnia zrobisz żeby zadbać o swoje potrzeby, zdrowie, dobre samopoczucie “tylko dla mnie” i “czas na odpoczynek”:)

Jeśli jeszcze chcesz sobie poćwiczyć planowanie dnia, nie ma sprawy. Możesz powtarzać to proste ćwiczenie tyle razy ile tylko chcesz, aż się przekonasz, że nawyk planowania, to najcenniejsza umiejętność, która małymi kroczkami zbliża Cię do celu.

Powodzenia!

Jeśli jeszcze nie znasz Simple Calendar 2018 – kalendarza plannera na rok 2018 to zapraszam do zapoznania się z jego wnętrzem t u t a j 🙂 

ps. Na koniec przyznam Ci się, że tak jak ty mam lepsze i gorsze dni. Staram się działać tak by moje dni wyglądały w taki sposób jak je zaplanowałam wcześniej. No jasne, też mam okresy, w których wszystko się rozjeżdża. Coś wyskakuje, ktoś oczekuje mojego zaangażowania w swoje sprawy, nie uwzględniając tego co dla mnie jest najważniejsze danego dnia. Wtedy ratuje mnie mój plan, dzięki niemu wiem ile mam czasu dla innych ile potrzebuję na własne sprawy. To jest mega pomocne! Dzięki codziennemu spisywaniu planu dnia, jestem w stanie szybko reagować. Ty też tak możesz. Wystarczy Ci 10 minut każdego dnia. Możesz wykorzystać swoją przerwę na kawę:)

buziak

Monika

KLIKNIJ I POBIERZ UNIWERSALNY SZABLON DO PLANOWANIA DNIA Z SIMPLE PLANNER

9 Komentarze

  1. Kalina napisał(a):

    Monika!
    Dzisiaj zrozumialam chyba najważniejsza rzecz w planowaniu… mimo iz starm sie planowac i chodze za tym od ladnego kawalka czasu to jednak dzisiaj mnie oświeciłas! Przeciez sprzatanie domu kazdego dnia( niby takie wazne, bo orzeciez musi byc czysto..) dobikąd mnie prowadzi!!!! Dżizas!! Miszę dbać o to by każdego dnia zrobić coś ważniejszego..cos co mnie rozwija, uczy lub sprawia radość, coś conjestb1 malum krokiem w kierunku mojego celu… alleluja! Nawet nie wiesz jak Ci dziękuję do tej pory plabowalam, ale bez celu..jak widac… odbreraz wszystko się zmienia✌️

    • Monika napisał(a):

      Kalinko kochana no właśnie, czasami proste przestawienie priorytetów wcale nie jest takie proste i latami tkwimy w przekonaniu, że na nic nie starcza nam czasu 😉 A tu zwyczajnie wystarczy nie zrobić czegoś mniej ważnego i czas ten wykorzystać na coś dużo bardziej istotnego dla własnego ja !!! 🙂 pozdrawiam <3

  2. Luizjanka_a napisał(a):

    Już wiem, że w budżecie na kolejny miesiąc pozycją tuż po rachunkach będzie Simple Planner. Szukałam Plannera i kalendarza w jednym od kilku miesięcy, przeszukałam kilkadziesiąt wzorów.. Ale nigdzie nie znalazłam miejsca, choćby do zapisywania domowego budżetu, a jest to dla mnie bardzo istotne! Dużo miejsca na notatki, bezsensowne grafiki nie rozpraszają mojej uwagi od najważniejszego, czyli PLANOWANIA! dziękuję za ten wpis! Jestem zachwycona! <3

    • Monika napisał(a):

      O jej!!! to cudownie 🙂 ja również dziękuję i przy okazji serdecznie zapraszam do naszej grupy na fb LoveSimple, we wtorek o godz. 13:00 – gościnny LIVE, będziemy rozmawiać o finansach domowych z fachowcem 🙂 To dla mnie też mega gorący temat! buziak

  3. krystynabozenna napisał(a):

    Planuję , ale i tak zadania nakładają się, coś przerywa, Internet nie działa :-)))

  4. Sposoby na planowanie mogą być różne. Każdy musi sobie dobrać taki, który mu pasuje. Jedno jest jednak pewne – bez mądrego planowania trudno sprawnie funkcjonować. Ja planuję rano, bo wieczorem jestem na tyle padnięta, że już mi często mózg odmawia współpracy. Potrzebowałam jednak czasu, by to zrozumieć i zaakceptować. Podobnie jest z systemem, który wypracowałam sobie metodą prób i błędów. Nadal do końca nie jestem z niego zadowolona, dzięki więc za Twój wpis. Pomoże mi go zracjonalizować!

  5. BlondeKitsune napisał(a):

    Na szczęście ja jestem dość zorganizowaną osobą i wystarczy mi kalendarz. Choć wiadomo, czasem zdarzy się, że coś wypadnie (rzeczywiście nagle wypadnie, a nie jest jedynie auto-usprawiedliwianiem się) i moje plany szlag trafia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *